Luty ma swoją wyjątkową datę, która od lat kojarzy się z miłością i romantycznymi gestami. 14 lutego na całym świecie obchodzony jest Dzień Zakochanych. Czas, gdy pary spędzają wspólne chwile, wręczają sobie upominki i składają ciepłe życzenia. W witrynach sklepów królują czerwone serca, restauracje przygotowują specjalne kolacje, a kina zapraszają na romantyczne seanse. Atmosfera robi się bardziej sentymentalna, a temat miłości pojawia się niemal wszędzie.
Takie obrazki są nam dobrze znane. Ale jak to wygląda poza Polską? Czy w Turcji również celebruje się 14 lutego? Czy Dzień Zakochanych ma taką samą oprawę jak w Europie?

Choć mogłoby się wydawać, że Dzień Zakochanych to typowo zachodnia tradycja, w Turcji 14 lutego ma się całkiem dobrze. Tego dnia pary planują wspólne wyjścia, wręczają sobie upominki i celebrują relację w bardziej uroczysty sposób niż zwykle. Restauracje wypełniają się po brzegi, kina proponują romantyczny repertuar, a kwiaciarnie przeżywają prawdziwe oblężenie.
Dla niektórych to również idealny moment na ważne deklaracje. Oświadczyny w Walentynki nikogo tu nie dziwią, a zdarzają się nawet pary, które właśnie tę datę wybierają na dzień ślubu, by rocznica zawsze przypominała im o święcie miłości.

Jednocześnie trudno oprzeć się wrażeniu, że w Turcji uczucia okazuje się niezależnie od kalendarza. Walentynkowe dekoracje, czyli czerwone serca, balony i witryny pełne romantycznych akcentów pojawiają się w lutym, ale podobne gesty można zaobserwować przez cały rok. Bukiet róż w rękach kobiety nie jest tu niczym nadzwyczajnym, a sprzedawcy kwiatów regularnie odwiedzają restauracje i kluby, proponując swoje bukiety zakochanym parom przy stolikach.
Podobno odmowa zakupu kwiatów, gdy kobieta wyraźnie na nie czeka, może zostać odebrana jako nietakt. Nic więc dziwnego, że wielu mężczyzn robi wszystko, by sprawić partnerce przyjemność.

Można zauważyć, że emocje wyrażane są tu otwarcie i bez większych zahamowań. Mężczyźni potrafią być bardzo bezpośredni w okazywaniu uczuć. Piszą wiersze, szybko mówią o miłości, zapraszają na śniadania z widokiem na port czy kolacje przy zachodzie słońca, śpiewają miłosne piosenki.
A kiedy serce zostaje złamane? Cierpienie przeżywane jest intensywnie i głośno, często w towarzystwie przyjaciół, którzy wysłuchują historii o niespełnionym uczuciu. Jednocześnie ta sama emocjonalność sprawia, że nowe zauroczenie potrafi pojawić się równie szybko.

Aşkım, czyli kochanie, moja miłość - jedno słowo, w którym zawarte jest tyle uczuć i ciepła, że trudno nie uznać tego słowa za najpiękniejszy dowód na to, że w Turcji miłość naprawdę jest częścią codzienności, a nie tylko świętem wpisanym w kalendarz.
Jak wyrazić miłość (z tur. Aşk) po turecku? Oczywiście Seni Seviyorum, czyli Kocham Cię.

· Balım i şekerim - dosłownie mój miodku, mój cukiereczku
· Bir tanem - moja jedyna, mój jedyny
· Canım – duszo moja, moja droga/mój drogi
· Yavrum – moje dziecko, moje maleństwo
· Hayatım – moje życie
· Herşeyim – moje wszystko
· Sevgilim – kochanie/kochany
· Tatlım – moja słodka/mój słodki
· Bebeğim – moje dziecko
· Güzelim – moja piękność
Czy tureckie wyznania miłości nie mają w sobie czegoś wyjątkowego? Oceńcie sami.